DROGA KU ZMIANIE to miejsce dla zabieganych kobiet,

które podskórnie czują, że życie to nie jest sprint po jakiś wmówiony cel.

Chcą zwolnić tempo, a przy tym nie dać się rozdeptać i wpędzić w poczucie winy.

Tu życie ma swój rytm wyznaczany

wewnętrznym kompasem - nie zegarkiem.

Człowiek ma duszę i ograniczenia, nie tylko potencjał.

Mniej MUSZĘ i presji, przeciążenia i narracji “więcej i szybciej”.

Więcej siebie i swojej duszy, poczucia sensu i spokoju.


Jeśli i Tobie jest bliskie to, co tu czytasz albo chcesz, by stało się bliskie - rozgość się :)

a zamiast kawki i ciacha...

Wygląda jak sukces i dobre życie. Ale nie do końca...

Choroba pośpiechu i niedoczasu może tak wyglądać. Zaczynasz czuć, że ten SUKCES 
chyba zbyt dużo Cię kosztuje.

Wypełnij kilkuminutowy test
i sprawdź, czy masz jej objawy.

Kompas zamiast zegarka. Kierunek zamiast prędkości.


W świecie owładniętym szałem szybkości trudno jest się zatrzymać. Ba! Nawet trudno zwolnić, bo przecież inni będą przede mną, jest tyle możliwości, że nie można czekać. Tak, to prawda. Tylko że taki styl życia ma swoje koszty, nad którymi mało kto się zastanawia, bo jest tak zajęty, tak pochłonięty osiąganiem "sukcesu" i gromadzeniem dóbr, że czasem dopiero poważny wstrząs w postaci choroby, rozpadu związku lub rodziny otrzeźwia nas na tyle, żeby naprawdę zwolnić. Tylko, czy wtedy nie jest już za późno?

Powyższy nagłówek to moje motto. Wybieram kompas symbolizujący moje wartości i tempo zamiast nieustannego patrzenia na zegarek, który ma wyznaczać to, czym się zajmuje. Wybieram właściwy kierunek - tą sławną drabinę przystawioną do właściwej ściany - zamiast prędkości, która często zabija. 

know-yourself

Co mówią o pracy ze mną?